Kościół Zielonoświątkowy Zbór FILADELFIA, ul. Lotnicza 19, 43-300 Bielsko-Biała

Trasa nr III

Mapka trasy
Mapka trasy

Wędrówkę rozpoczynamy w Białym Potoku (słow. Biely potok) w Terchowej (słow. Terchova), gdzie spod hotelu „Diery” wyruszamy  niebieskim szlakiem w kierunku przełęczy Medzirozsutce. Bardzo szybko dochodzimy do pierwszych drewnianych mostków, które powoli wprowadzają nas w głąb podzielonej na trzy części doliny. Idziemy m.in. skalnymi tunelami wzdłuż potoku, który momentami jest pod naszymi nogami, wchodzimy na progi, z których opadają kaskady różnych wielkości wodospadów. Po dwóch godzinach przygody w dolinie, wychodzimy na malowniczą polanę Pod Tanečnicou (1186 m n.p.m.). Z polany mamy wspaniały obraz, którym jest Malý Rozsutec (1343 m n.pm.), po drugiej stronie wznosi się jego większy brat – Veľký Rozsutec (1610 m n.p.m.). Po krótkiej przerwie poświęconej na odpoczynek, wyruszamy czerwonym szlakiem, który prowadzi dość łatwą drogą na szczyt. Zabezpieczenia w postaci łańcuchów pojawiają się dopiero w partiach szczytowych, ale przy dobrej pogodzie nie są one jednak potrzebne. Zejście w stronę przełęczy Medziholie ze szczytu Wlk. Rozsutca jest już odrobinę trudniejsze, trasa prowadzi stromym zboczem a w kilku miejscach pojawiają się zabezpieczenia w postaci łańcuchów i drabinek metalowych. Są to jednak trudności do przejścia dla przeciętnie wysportowanego turysty. Cała trasa zarówno wejścia jak i zejścia Wlk. Rozsutca jest bardzo widokowa. Przez większą część trasy można podziwiać przede wszystkim Małego Rozsutca i krajobrazy całego pasma Małej Fatry, jak i Wielkiej Fatry. Sam szczyt Wielkiego Rozsutca jest również doskonałym punktem widokowym, można podziwiać roztaczające się stamtąd piękne krajobrazy. Po zejścu do przełęczy Medziholie, niebieskim szlakiem wracamy na przełęcz Medzirozsutce (1200 m n.p.m.).  Z przełęczy na szczyt Małego Rozsutca mamy już tylko 20 min. Ruszamy, kierując się zielonym szlakiem, poprzez szeroką polanę wchodzimy ponownie do lasku, który doprowadzi nas pod ścianę Rozsutca. Teraz zaczyna się najtrudniejszy technicznie, stromy skalny fragment szlaku, który zabezpieczony jest łańcuchami. Po 30 min. od startu z przełęczy stajemy wreszcie na szczycie Małego Rozsutca. Przy dobrej pogodzie, możemy nacieszyć nasze oczy cudownymi widokami, które oferuje Mały Rozsutec. Po dłuższym odpoczynku, rozpoczynamy zejście na drugą stronę szczytu. Tutaj czekają na nas też łańcuchy, które pomagają nam walczyć z osuwającymi się spod nóg kamieniami. Najtrudniej jest na odcinkach, gdzie łańcuchów brak i trzeba łapać się pomocnych w tej sytuacji kosówek. Pełni szczęścia jesteśmy dopiero po przekroczeniu granicy lasu, w którym czujemy się już bezpiecznie. Teraz już wygodną i przede wszystkim bezpieczną ścieżką (zielony szlak), dochodzimy do Podrozsutca. Stąd pozostaje nam już do pokonania niewielki odcinek, który ponownie lasem, doprowadzi nas do Białego Potoku, gdzie nasza przygoda w tym pięknym rejonie górskim dobiegnie końca.